Nowe czekolady I♡Revolution część IV- Galactic
Hej ! Dzisiaj kilka słów na temat kolejnej czekoladki. Dużo zdjęć, makijaże i dosłownie kilka moich spostrzeżeń odnośnie palety Galactic, a jeśli ktoś jest ciekawy pozostałych, na samym końcu wpisu znajdzie linki ;) kolory w większości dość ciemne, chłodne lub neutralne jest matowy beż! :) kilka matowych, ciemnych odcieni brązu oraz dość intensywna czerń z drobinkami zwykłe cienie błyszczące są lekko "mokre" w dotyku, dobrze się łapią powieki, natomiast te mozaikowe są dość suche, słabiej napigmentowane i konieczne jest nakładanie ich na mokro, żeby było cokolwiek widać pigmentacja cieni jest bardzo dobra (oprócz mozaikowych, ale z nich też da się co nieco wyciągnąć) trudno mi było wykonać tą paletą lekki, dzienny makijaż. Chociaż ja często mam taki problem, niezależnie od używanej palety... ;) Muszę przyznać, że dość polubiłam się z tą paletą, chociaż na początku była dla mnie taka nie za bardzo. Meh. Ale tylko do pierwszego użycia ;) Jednak jak dla mn...